Rozdział 1 - Nowy rok szkolny

1 września to dzień wyjątkowy dla czarodziejów. Znów mogą powrócić do nauki w szkole i cieszyć się ze zdobytych punktów dla swojego domu,wspólnie spędzonych chwil jak i przygód.Tak też szukając swoich przyjaciół myślała Hermiona nie mogąc doczekać się zapachu książek z biblioteki,lekcji na których będzie jak zawsze aktywna.Wspólnych przygód ze swoimi przyjaciółmi,pewnie kłótni po których szybko dochodzą do porozumienia.Dziewczyna zastanawiała się czy wreszcie w 7 roku nauki znajdzie prawdziwą miłość
-Hej Mionka tutaj jesteśmy-usłyszała krzyki dochodzące z jednego z przedziałów.Ruszyła w ich kierunku kiedy na kogoś wpadła.Tym kimś okazał się być wredny Ślizgon ze swoim przyjacielem Blais'em
- Patrz jak chodzisz szlamo - powiedział to z wrednym uśmieszkiem odchodząc od dziewczyny.
- Dupek - Skomentowała to Hermiona nie wiedząc że Draco to usłyszał chociaż i tak nie przejmowała się tym. W tym roku postanowiła nie zwracać uwagi na Ślizgona i cieszyć się życiem.W końcu zamiast stać na korytarzu pociągu weszła do przedziału i przywitała się z przyjaciółmi.
Przez całą drogę Gryfoni śmiali się,opowiadali jak wakacje im przebiegły,co wydarzyło się w tym czasie.Podczas rozmowy Harry zaczął się przyglądać przyjaciółce i zauważył pewną zmianę.Zawsze w czasie drogi uczyła się lub po prostu czytała jakąś książkę a dzisiaj chętnie uczestniczyła w rozmowie z chłopakami co zaskoczyło chłopaka.
- Hermiona nie czytasz żadnej książki ? - dopytywał się Chłopak który przeżył
- Harry po co mam czytać jakieś ksiązki ? przeczytałam je w wakacje a poza tym nie widziałam was długo więc daj się nacieszyć wami-odpowiedziała dziewczyna co bardziej zaskoczyło Harry'ego . Nie wiedząc co mam powiedzieć po prostu przemilczał i powrócił do poprzedniego zajęcia.
Gdy już przyjaciele nacieszyli się sobą Hermiona postanowiła rozprostować swoje mięśnie,kości i wyszła na korytarz.Podziwiając widoki za oknem nie zauważyła że jest obserwowana przez pewnego ślizgona który postanowił uprzykrzyć jej podróż swoim towarzystwem
- No prosze czyżby przyjaciele Ciebie już nie chcieli i został ci jedynie korytarz ? 
- Jak zawsze upierdliwy Malfoy jesteś - odgryzła się dziewczyna na co chłopak nie spodziewał się.
- Granger jaka wyszczekana w tym roku lecz na mnie nie robi to wrażenia - powiedział blondyn przysuwając się do dziewczyny myśląc że dziewczyna zacznie mu ulegać by potem naśmiewać się z Hermiony. Jednak dziewczyna nie była taka jak inne dziewczyny i odsunęła się od Niego i zanim odeszła rzuciła jeszcze 
-  Nawet nie mam najmniejszej ochoty robić wrażenia takiej osobie jak ty.A teraz żegnam fretko - rzuciła i odeszła by wrócić do przyjaciół i przebrać się w szkolne szaty gdyż dojeżdżali już ku uciesze dziewczyny
- No chłopaki,przed nami nowy rok i nowe przygody
- Hermiono musisz pamiętać że w tym roku mamy pewną misje do wykonania, musimy dokończyć to co zaczął Dumbledore- odparł chłopak ze smutną mina
- Harry ja o tym pamiętam doskonale i o tym też mówię , to będą też w pewnym sensie wspólne przygody spędzone i wiem że wszystko będzie dobrze bo mamy siebie a teraz chodźmy już na powitalną ucztę.- powiedziała dziewczyna i cała trójka ruszyła w stronę zamku za którym z jednej strony najbardziej tęsknili.Idąc do zamku dziewczyna spostrzegła Malfoy'a patrzącego się w ich stronę i pomyślała że ten rok może być ciekawy i chyba zacznie lubić dogryzać blondynowi.Chociaż to do Hermiony Granger nie podobne nie przejmowała się z tym bo jej zmianę zauważyła w wakacje ale uważała to za okres dojrzewania i tego że każdy zmienia się w swoim życiu .




No to 1 rozdział za mną. Wiem że do najlepszych nie należy ale powoli się rozkręca więc liczę że jakoś będziecie mile wchodzić i czytać moje wypociny :*


Komentarze

Popularne posty